piątek, 12 lutego 2016

Z czego składa się miłość?

          Kochani, o czym innym moglibyśmy sobie porozmawiać na dwa dni przed Walentynkami, jeśli nie o miłości? Niezależnie od tego, czy w sprawach miłosnych sprzyja Wam szczęście, a Amor Was nie opuszcza, czy wręcz przeciwnie, musicie przyznać, że to niesamowite, niemożliwe do opisania uczucie. Ale psychologowie wszędzie wcisną nos, więc tej kwestii również się nie przestraszyli.

          Chciałabym Wam dziś opowiedzieć o tym, z czego składa się miłość – ponieważ naukowcy, niczym w przepisie na pyszne ciasto z lukrem w kształcie serca, wymienili jej składniki. Znany polski psycholog, Bogdan Wojciszke*, odwołując się do Roberta J. Sternberga, wymienia trzy składniki miłości: namiętność, intymność i zaangażowanie.

          Namiętność jest charakterystyczna dla związków romantycznych czy erotycznych, a w jej skład wchodzą emocje zarówno pozytywne (np. radość), jak i negatywne (np. zazdrość). Ludzie proszeni o wymienienie przejawów miłości, często mówią o zachowaniach związanych właśnie z namiętnością (należy uważać, żeby nie utożsamiać tych dwóch pojęć), jak tęsknota pod nieobecność partnera, marzenia na temat ukochanej osoby, pragnienie bliskości, kontakty seksualne. Na początkowych etapach rozwoju związku namiętność bardzo gwałtownie wzrasta, by równie szybko spaść do znacznie niższego poziomu. Ale to nic złego, bo ileż można chodzić z tymi motylami w brzuchu i śnić na jawie? A przecież miłość wciąż trwa.

          Intymność, którą można również nazwać bliskością, co wydaje mi się nieco trafniejszym określeniem, dotyczy wyłącznie uczuć czy działań pozytywnych, związanych ze zrozumieniem, przywiązaniem i zaufaniem wobec partnera. Przykładem zachowań dotyczących intymności może być dzielenie się z ukochaną osobą przeżyciami, szacunek, troska i uważanie jej za kogoś ważnego w swoim życiu. Więc, gdy następny razem Twoja dziewczyna będzie opowiadać przez godzinę o kłótni z przyjaciółką, zamiast myśleć, ile w tym czasie mógłbyś wbić leveli, doceń fakt, że dzieli się z Tobą takimi przeżyciami – jesteś dla niej ważny! Intymność dotyczy również relacji między członkami rodziny, jak rodzice, dzieci czy rodzeństwo oraz bliskimi przyjaciółmi. Jej przemiany nie są gwałtowne – poziom zarówno powoli wzrasta, jak i spada.

          Zaangażowanie jest składnikiem miłości, który w dużej mierze możemy kontrolować. Zwykle ma formę podjęcia świadomej decyzji dotyczącej podtrzymywania relacji miłosnej w formie trwałego związku, mimo trudności. Powiem Wam szczerze, że zawsze nieco przerażała mnie charakterystyka tego składnika miłości. Podczas gdy namiętność niemal całkowicie wymyka się naszej woli i powoli wygasa, zaangażowanie jest tym czynnikiem, który możne ulec zmianie dosłownie z dnia na dzień, jeśli tylko zmienimy decyzję i dojdziemy do wniosku, że związek nie jest warty dalszych trudów. Prawda, że brzmi to naprawdę nieprzyjemnie? Na szczęście, gdy w stałych związkach zaangażowanie wzrośnie do maksymalnego poziom, zwykle już na nim pozostaje.

          Ciekawy pomysł, rozbić, jakby się zdawało, tak złożone uczucie tylko na trzy części, jednak autor nie tworzy między nimi nieprzekraczalnych granic i uwzględnia fakt, iż każda relacja się różni, więc dany składnik u poszczególnych par może być reprezentowany przez inne zachowania (choć oczywiście wyróżnia również pewne typowe – spójrzmy na pary, które spotykamy na ulicy, właściwie zachowują się podobnie). Spędzając Dzień Zakochanych ze swoją drugą połówką, zastanówcie się, w jaki sposób Wasz związek odnosi się do tych trzech składników – może dzięki temu uda Wam się uczynić go jeszcze lepszym.


          Z okazji Dnia Świętego Walentego życzymy Wam wiele miłości! <3
           

Bogdan Wojciszke (2003). Psychologia miłości. Intymność. Namiętność. Zaangażowanie.  Gdańsk: Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz